• Wpisów:156
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 20:30
  • Licznik odwiedzin:11 508 / 1293 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Mama: Ciągle rzucasz tym telefonem.
Ja: Rzucam go tylko na łóżko, a przecież każdy chciał by być rzuconym na łóżko, nawet jeśli jest tylko telefonem ..

Mina mamy bezcenna..
 

 
Człowiek którego kocham oddał mi dzisiaj bluzę bym nie marzła, a sam chodził niemal cały dzień w t-shircie i udawał, że nie jest mu zimno.
Człowiek którego kocham zapłacił dziś swoimi ostatnimi pieniędzmi jakie miał bym nie była głodna tego dnia, choć sam nie kupił sobie nic.
Człowiek którego kocham odprowadził mnie do domu pomimo iż sam był już zmęczony i obolały. Chciał mieć pewność, że będę bezpieczna.
Człowiek którego kocham twierdzi, że nic szczególnego dla mnie nie robi..
Człowiek którego kocham nie dostrzega, że to właśnie on koloruje mój świat. Nie rozumie, że jest moją jedyną nadzieją w tym beznadziejnym świecie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 


Możesz stwierdzić po jej sposobie
Chodzenia, że jest moją dziewczyną
Możesz stwierdzić po jej sposobie
Mówienia, że rządzi światem

Możesz zobaczyć w jej oczach
Że nikt nie może jej przykuć
Ona jest moją dziewczyną, moją super-dziewczyną

I wtedy powiedziała: "Jest OK
Zgubiłam się po drodze
Ale jestem super-dziewczyną
A super-dziewczyny nie płaczą"

I następnie powiedziała: "Wszystko w porządku
Wróciłam do domu późno ostatniej nocy
Ale jestem super-dziewczyną
A super-dziewczyny po prostu latają"

A super-dziewczyny nie płaczą

I następnie powiedziała: "Wszystko w porządku
Wróciłam do domu późno ostatniej nocy
Ale jestem super-dziewczyną, a super-dziewczyny po prostu latają"

I potem powiedziała
Że nic nie może pójść źle
Kiedy jesteś zakochana
Co może pójść nie tak?

Później się śmiała
Noc przeszła w dzień
Odpychając daleko jej strach

I następnie powiedziała: "Wszystko w porządku
Wróciłam do domu późno ostatniej nocy
Ale jestem super-dziewczyną
A super-dziewczyny nie płaczą"

I później krzyczała mi wiersz
Mówiąc, że nie ma już więcej czasu
Ponieważ jest super-dziewczyną
A super-dziewczyny się nie ukrywają

I potem krzyczała mi w twarz
Mówiąc, żebym odeszła, odeszła z tego miejsca
Ponieważ jest super-dziewczyną
A super-dziewczyny po prostu latają

Tak, ona jest super-dziewczyną, super-dziewczyną
Ona sieje ziarna, spala drzewa
Ona sieje ziarna, spala drzewa
Tak, ona jest super-dziewczyną, super-dziewczyną
Super-dziewczyną, moją super-dziewczyną .
_____________________________________________

Ta piosenka ma w sobie jakąś moc :)

oryginalna wersja ( nawet lepsza ^.^ )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Telewizja, radio, internet, prasa a już na pewno reklamy wciąż nieustannie krzyczą do nas:

"Zrób swój najlepszy makijaż, dokończ manikiur i pedikiur, szybciej podkręć lub wyprostuj włosy włosy (a wypróbowałaś najlepszej odżywki X daje jeszcze lepsze efekty!), przecież musisz im się podobać! Przebiegnij dodatkową milę, ćwicz więcej, jedz tylko zdrowe produkty (na miłość boską zostaw ten batonik weź ten dietetyczny!) musisz pozostać szczupła, bo inaczej nie będziesz spełniać standardów! Idź na zakupy do centru handlowego, wykorzystaj całkowicie swoją kartę kredytową.
Nie musisz wybierać, kup to wszystko, wtedy będziesz piękna, modna i szczęśliwa. Będziesz akceptowana! Będą cię podziwiać! Podobasz im się? Nie? Bądź bardziej seksowna, powiększ sobie piersi albo tyłek, niech cię pożądają! Nie bądź nieśmiała, dziewczyno, pokaż siebie, wyraź siebie nowym zapachem naszej firmy. Zdejmij to, noś bardziej stylową biżuterię przecież chcesz mieć klasę? To jest przecież to czego chcesz, chcesz należeć do tego świata, teraz będziesz się podobać im wszystkim. Wygrałaś życie! "

Komu muszę się tak przypodobać? Komu imponować i kogo uwodzić? Chodzi o ludzi których codziennie mijam - chodzi o tych którzy nie mają dla mnie większego znaczenia? Dlaczego powinno mnie w ogóle obchodzić, co oni o mnie myślą? Czy to właśnie dla nich ten cały cyrk?
Ludzie powinni się opanować z tą obsesją na punkcie urody i zastanowić się czy kiedy są ze sobą sam na sam, podobają się sobie, jako pełna osoba (nie tylko zewnętrznie). Czy podobają się sobie bez makijażu, w zwyczajnych ubraniach, rozpuszczonych włosach i sposobie postępowania. Zadać sobie pytanie czy zamiast nad fryzurą nie powinni popracować nad charakterem. Może tak dla odmiany trzeba zapytać kogoś czy nie należy pomóc niż oczekiwać podziwu. Zastanowić się czy warto uwodzić kogoś kto ma kochającą żonę i dzieci? Czy to wszystko na pewno da nam szczęście?

Wiadomo, dbanie o wygląd jest bardzo ważne ale nie powinno być obsesją. Trzeba zachować równowagę, by kiedyś patrząc w lustro nie zobaczyć tylko bajecznie pięknej lalki barbie o zepsutym wnętrzu..
  • awatar Chicka!: Co to za "Sekretne okno"? Kojarzy mi się tylko z horrorem, w którym występował Depp.
  • awatar Chicka!: Nie ma czym się martwić! Jeszcze żyję xd
  • awatar Kawaii Brunette: Bardzo długo nie oglądałam telewizji, z dwa lata chyba. Ostatnio coś tam oglądałam i stwierdzam, że szkoda na to czasu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Spędziłam cały dzień na wyrzucaniu gratów i sprzątaniu pokoju, co z perspektywy moich rodziców wyglądało jak walka Don Kichota z wiatrakami. Było trudno. Ale jeśli powiedziało się już A to trzeba zapierdalać. Nie ma litości ani dla tej przykrótkiej niebieskiej sukienki ani dla tego "zlesionego" swetra. Nie ma ratunku dla starej ramki ani dla tych głupich koralików co je wczoraj ganiałam po podłodze, ani dla drewnianego liska. Dość robienia z pokoju składowiska dziwnych rzeczy. Gdy uporałam się z pokojem zaczęłam porządkować komputer. Cały dzień walk ~ warto było. Czuję się jakoś inaczej lepiej i wszystko jest takie poukładane.
  • awatar ◄Mała Mi►: Łoo ^^ Ja mam graciarnię i muszę to ogarnąć w sobotę :) Dałaś mi do myślenia.
  • awatar Abstrakcyjny blog: Jak w sobote sprzątalam swój pokój i jak skończyłam to na początku nie poznałam swojego pokoju. Też ostatnio wyrzucałam niepotrzebne graty i też się ciesze, że mam to wszystko z głowy
  • awatar Chicka!: Q...........Q Tradycyjnie - horrory, a dokładniej " Sklepik z marzeniami" oraz "Marzenia i koszmary". U mnie też porządki, tyle że życiowe ;3 Wszystko się zmienia, może na lepsze.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dystans, tak dystans zawsze jest ważny. Szkoda, że tak często o tym zapominam, może wtedy moje spontaniczne akcje nie kończyły by się właśnie tak, jak ta teraz.. i nie siedziała bym wśród porozrzucanych rzeczy, z którymi nie wiem jak się ostatecznie rozprawić. Jak do tego mogło dojść? Otóż winne jest jedno, pozornie niegroźne zdanie: "Wyrzuć wszystko, co nie działa. Teraz. Weź i wynieś na śmietnik." Postanowiłam posłuchać tego (pozornego) głosu rozsądku. Tak, przecież 23.00 to idealna godzina na porządki w życiu i mieszkaniu. Przecież nie ma na co czekać. Po co spać jak można zbawić świat? Zaczęło się niewinnie od wyrzucenia wszystkiego z szaf i półek oraz innych kątów. Początkowa selekcja szła prosto i przyjemnie. Na pierwszy ogień poszły rzeczy nieużywane od kilku dobrych lat i zniszczone jak długopisy, stare gazety, zeszyty itp. Zabawa zaczęła się rozkręcać przy ubraniach.. Swetry, sukienki, koszulki, dżinsy i inne badziewie, które zwyczajnie nie pasują, zniekształcają sylwetkę, – do wywalenia! Po co mi jakieś „po domu”, czy „do lasu”, żadnego więcej "może się kiedyś przyda". Przecież zawsze powinnam się czuć piękna i zadbana a nie jak jakiś kloszard. Taaaa.. zamysł dobry ale weź się rozstań z tymi szmatkami. Zaczęło się przymierzanie, sentymenty, wspomnienia, przywiązanie. Ale przecież to było takie drogie, a to dostałam od.. a to jak by przerobić.. jebać to - wylądowało z powrotem w szafie, innym razem będzie podejście numer 2, do tego przecież trzeba mieć siłę. Na ostatek dobił mnie fakt jak wiele mam jeszcze niepotrzebnych śmieci z którymi nie potrafię się rozstać przez jakąś głupią nadzieję, że jeszcze się przyda, że jeszcze przyjdzie czas na drugie życie.. ale czy jeśli nie przyszło przez pięć lat to czy przyjdzie za miesiąc? Czy ja naprawdę kiedyś zrobię bransoletkę z tych głupich koralików które ganiałam przed chwilą po pokoju? Wiem, jak bardzo szlachetna jest zasada: "lepiej naprawić niż kupić nowe" ale czy ta zasada obowiązuje również zwykłych śmieci które zalegają nikomu niepotrzebne w miejscu które śmiało można by było nazwać dnem szafy?

Jutro to zdecydowanie dobry dzień na podjęcie tak trudnych decyzji.
  • awatar ◄Mała Mi►: Pierwszy tak długi wpis o sprzątaniu. xD Ps. niedługo sprzątanie świata, całkiem-całkiem trafiłaś ^^
  • awatar czarna pantera: Mam tak samo z misami :). Niby jestem już stara, a misie tylko zajmują miejsce, ale za bardzo się do nich przywiązałam żeby je tak po prostu wyrzucić :). Chyba nigdy się ich nie pozbędę...
  • awatar 星FairyBlue: Takie porządki najlepiej wychodzą przy przeprowadzkach xDD kiedy trzeba wszystko wyjąć, spakować, przewieźć i znów rozpakować^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Podziwiam zdolności artystyczne tej dziewczyny a jej prace naprawdę chwytają mnie za serce. Oto tylko niewielka część obrazków jakie stworzyła:

























Jeśli wam również przypadła do serca jej twórczość to zapraszam na jej stronę FB : https://www.facebook.com/chiarabautistaartwork?fref=nf
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Nie jestem gamerką i co za tym idzie do dobrego gracza jest mi bardzo daleko ale pomimo to ostatnio postanowiłam przejść całą serię gry "Mass Effect". Skąd wziął się ten szalony pomysł? Do podróży w najdalsze zakątki kosmosu zachęcał i ostatecznie przekonał mnie mój straszy brat. Choć z początku niechętnie, to już po niewielkim czasie grania coraz z większym entuzjazmem przechodziłam następne etapy gry. Była złość, śmiech i łzy.

Coś o samej grze, a więc składa się z 3 części, w każdej z nich wcielamy się w rolę głównego bohatera (komandora Sheparda, który jest albo mężczyzną albo kobietą, wygląd możemy wybrać domyślny lub sami stworzyć coś ciekawego oraz dodajemy profil psychologiczny). Podążając za biegiem fabuły podejmujemy decyzje kierując się naszymi preferencjami. Tak więc możemy być: idealnym bohaterem, złym charakterem (albo to co preferuję najbardziej czyli czymś pomiędzy). Typ gry to coś co nazwała bym strzelanką. Fabułę mogła bym skrócić do: zbierz ekipę - twórz przyjaźnię- rozwiązuj problemy - mały romans albo kilka, czemu nie? - podejmuj decyzję - uratuj galaktykę. Ale oczywiście w rzeczywistości jest bardziej interesująca (bo niby skąd tyle fanów tej produkcji?).

Moim skromnym zdaniem każda kolejna część jest lepsza od poprzedniej.Jeśli wcześniej nie mieliście styczności z tą grą a zamierzacie zagrać, błagam nie róbcie sobie spojlerów. Najlepszy jest motyw zaskoczenia, a fakt, że niektóre decyzje z poprzednich części silnie oddziałują na następne.. jest fenomenalny. Dlaczego? Bo grę można przechodzić wiele razy na różne sposoby wciąż odkrywając ja na nowo. Czułam się jak bym czytała książkę i oglądała film jednocześnie do tego mając wpływ na fabułę.

Przyjemnie spędziłam czas podczas grania w tą produkcję. Nigdy nie będę uważała tego czasu za stracony, szczególnie dzięki przemyśleniom jakie mi towarzyszyły i jako chwile spędziłam z bratem.
Mam jeszcze małą ciekawostkę, powstało anime na podstawie przygód jednej osoby z załogi - ale żeby miało ono jeszcze głębszy przekaz trzeba chyba zapoznać się z produkcją.

Wiem, że to co napisałam nie jest szczególnie piękne ale po prostu potrzebowałam się tym z wami podzielić, dziękuje tym co wytrwali do końca : ) a teraz na mnie już pora, przecież galaktyka sama się nie uratuje!
 

 
Siedziałam na kanapie, wpatrując się w ekran telewizora. Bez większego zaangażowania przełączałam kanały, nie potrafiąc odnaleźć żadnego programu godnego więcej niż 3 minuty mojej uwagi. Od dawna nie oglądałam telewizji, ponieważ jestem przekonana, że to niesamowity złodziej czasu. Niby mamy wybór wśród przykładowych stu - iluś tam kanałów a jednak ciągle mam wrażenie, że nie oglądamy tego czego chcemy tylko to co akurat leci. Mało tego oglądamy dla zabicia czasu.. i tym sposobem każdego dnia potrafimy zabijać od kilku do (w ekstremalnych przypadkach) kilkunastu godzin. Oglądamy często bez zagłębiania się, skacząc po kanałach, nie wspominając już o tym, że poziom przekazu niektórych programów spada wprost proporcjonalnie do wzrostu technologi.
Z zamyślenia wyrwał mnie zmęczony głos kuzynki - Wiesz co, w sypialni mamy jeszcze jeden telewizor.
- Ja nie będę miała w swoim domu żadnego.
- Ale dlaczego? - Zapytała z niepokojącym zdziwieniem w głosie.
- Po prostu czuję, że nie będzie mi potrzebny. Preferuję marnowanie czasu w inny sposób. - Odpowiedziałam, wyłączając odbiornik.
  • awatar małablondynax3: Słodziaśne zdjęcie ;)
  • awatar czarna pantera: Masz racje :) Czasami lepiej jest się odzwyczaić...
  • awatar HearMyMusic ♥: @Ayu♥: Nie narzekam :p Więcej na dworze, albo z muzyką, czy książką. Najgorzej tylko wieczory, bo wtedy chciałoby się coś zobaczyć, a nie można...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
" (...) opalenizna blednie, wszyscy mamy dosyć piasku w butach a koniec lata oznacza początek nowego sezonu. Wszyscy patrzymy w przyszłość, na razie nic nie widać."
  • awatar Chicka!: Q....Q nawet nikt by nie zauważył, że mnie nie ma xd (.づ◡﹏◡)づ.
  • awatar HearMyMusic ♥: Ciekawy cytat. Nie wiem, ale jakoś jesień kojarzy mi się z depresją. Póki co jeszcze lato!
  • awatar Chicka!: U mnie wreszcie po dwóch miesiącach suszy zaczęło padać i się ochłodziło. Do tej pory wszystkie większe burze i deszcze omijały mój region. W sumie to grzmiało i błyskało oraz parę razy była nadzieja, że deszcze spadnie ale zawsze szła bokiem q....q
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Drastycznie ciężko jest odnaleźć jednoosobowy pokój, nieprzechodni w dobrej lokalizacji i po rozsądnej cenie. Ofert codziennie przybywa ale chętnych na takie perełki również nie brakuje.. nigdy. gdy sierpień dobiegnie ku końcowi a ja nic dla siebie nie znajdę dołączę do grona desperatów. Na razie jeszcze jest luz, jeszcze jest bez pośpiechu, jeszcze zachowałam zdrowy rozsądek, jeszcze ..
  • awatar Chicka!: Q...Q a stare mieszkanie? Rozumiem, że akademik odpada.
  • awatar czarna pantera: Musisz być wytrwała. Dasz radę :)
  • awatar Gusia: uwierz mi że równie ciężko jest wynająć mieszkanie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
"Jak tylko słońce wstanie
I zmieni się pogoda
Zabiorę się na spacer,
pójdę przed sobą schować
nie wiem gdzie,
prawdopodobnie tam, gdzie chcę.

Wymyślę się od nowa,
Poskładam się inaczej,
Ubiorę w nowe słowa,
Najlepiej jak potrafię
Kilka zmian,
I będę tym kim będę chciał."

______________________________
fragment piosenki: Video - Ktoś Nowy
Jakoś wpadła mi w ucho niedawno, sama nie wiem jak : )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jedna z najbardziej pozytywnych cech charakteru, która kształtuje niebanalne ludzkie osobowości i potrafi sprawić, że świat wydaje się miejscem bardziej przyjaznym oraz ciekawszym jest niewątpliwie kreatywność. Pomysłowość zabija rutynę i nudę. Potrafi sprawić, że zwyczajne sprawy stają się przyjemnością a trudna praca do wykonania, zamiast przykrym obowiązkiem zostaje nowym wyzwaniem.

Kreatywni ludzie nigdy nie są nudni, w przeciwieństwie do tych którym nigdy się nic nie chce i wiecznie powtarzają słowa: "Nie dzisiaj", "Nie wiem jak", "Nie znam się." Owszem każdy może mieć gorszy dzień ale chyba pozytywni ludzie mają ich mniej.. znacznie mniej.. Lepiej otaczać się ludźmi dzięki którym posuwamy się do przodu niż tymi nakręcają wieczną spiralę niezadowolenia.

Więc jeśli chcesz być bardziej szczęśliwy to eksperymentuj, wzrastaj, ryzykuj, łam zasady, popełniaj błędy, baw się dobrze i ogranicz narzekanie na cały świat.
  • awatar Sakuja World: Jestem odmienna także tutaj. jestem kreatywna itp, ale mnie po prostu musi najść XD
  • awatar Chicka!: "Nie dzisiaj", "Nie wiem jak", "Nie znam się." - tak bardzo o mnie. Zawsze wiedziałam, że jestem mało interesującą osobą i nudną.(⌣_⌣”) Humor mi się po tym strasznie poprawił ʕ ಡ ﹏ ಡ ʔ
  • awatar RainbowxD: Cóż, ja uważam siebie z kreatywną i pozytywną osobę :D.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
♥ za ten żar na który wszyscy narzekają
♥ lody
♥ opalanie na cudny brąz
♥ pływanie w jeziorze, morzu, rzece
♥ zbieranie polnych kwiatów
♥ długie spacery i podróże
♥ niesamowite letnie przygody
♥ sukienki, krótkie spodenki
♥ dzień jest dłuższy
♥ za grilla
♥ imprezy, koncerty, festiwale
♥ ciepłe noce
♥ sezon na owoce i warzywa
♥ wspaniale wschody i zachody słońca
♥ wakacje
♥ plany i pomysły, na które "normalnie" nie ma czasu
♥ wszechobecna zieleń
♥ buszowanie w zbożu
♥ słoneczniki
♥ pozytywną energię
♥ ognisko
♥ wianki
♥ rower
♥ piknik
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 


__________________________________________

A storm is loosed upon the sea
Whose eye is stained with tears.
A wretch Hell-bound and bent on blood,
the makings of the fearful's fears.

The tide it stole away her grace,
the depths, they wouldn't claim her.
A toil begat by father's blood
This path was laid before her.

Redemption borne by brigand’s blood
A blight upon the darkness.
The pact embraced, a road unsought
The Maiden of Death won't be unwrought.

Her wrath is known throughout the black,
the gardens of death she is tending
Vengeance is her only ward
Beware the blood red rose's thorn.
 

 
Poznaliśmy się dobry kawał czasu temu (ostatniego dnia sierpnia miną 2 lata od naszego pierwszego spotkania). Wiem zabrzmi to idiotycznie, ale w momencie gdy nasze spojrzenia skrzyżowały się ze sobą, zostałam jego dziewczyną (obustronna miłość od pierwszego wejrzenia istnieje nie tylko w filmach i książkach ~ eureka!). Nasze pierwsze spotkanie i już trzymaliśmy się za ręce, przegadaliśmy wspólnie całą noc, nawet razem spaliśmy (po prostu zwyczajnie obok siebie a nie żadne seksy ^^). Rankiem musieliśmy się rozstać bo szłam do pracy.. nie wymieniliśmy numerów telefonu, pomyślałam.. szalona ostatnia noc wakacji (byłam wówczas w ostatniej klasie technikum). Ku mojemu zaskoczeniu zdobył jakoś mój numer i zaczęły się randki, spotkania aż po 15 dniach zapytał czy zostanę jego dziewczyną (ale to była już tylko formalność zawsze wiedzieliśmy że już nią byłam). Nasz związek jest piękny kwitnie. Nie pamiętam złych chwil czy poważnych kłótni.. Możecie nazwać mnie szaloną ale ta więź jest.. nawet nie potrafię tego wytłumaczyć.. jak by nie miała nigdy początku.. przeszłość jeśli jakaś w ogóle była, nie ma znaczenia ..
Pierwszy rok naszego związku widywaliśmy się codziennie. Rok temu wyjechałam z rodzinnego miasta i skazaliśmy się na miłość na odległość.. Ta zmiana jest, bolesne ale ona chyba tylko wzmacnia nasze uczucia..Widzimy się dwa czasem raz na miesiąc. Każde spotkanie to cud, nasze święto. Codziennie piszemy i rozmawiamy. Nadrabiamy w ten sposób być może to, że nie mieliśmy żadnego etapu przed związkiem.. Aktualnie miałam sesje, będąc starostą byłam uziemiona i nie mogłam się z nim spotkać..nie było kiedy .. a teraz od tygodnia on siedzi w Londynie.. nasz kontakt w tym miesiącu jest wyjątkowo słaby.. po raz pierwszy odczułam jak to jest mieć z Nim zero kontaktu i po prostu pogrążam się w rozpaczy.. w czarnej dupie.. w otchłani ch**j wie czego..


  • awatar HearMyMusic ♥: Jak historia z filmu! Choć nie wiem, czy wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia. Niech Wam się układa, trzymam kciuki!
  • awatar czarna pantera: Mówi się : " jeżeli kocha to poczeka". Ale czy to prawda? To zależy tylko od was!
  • awatar sogni l'ascensore.: miło i szybko się czyta :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Michał wraca jutro z Londynu. Nareszcie po miesiącu czasu może uda nam się zwyczajnie porozmawiać, a co dopiero spotkać na żywo.. czas ciągnie się okrutnie ..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Kiedy odchodząc przytuliłeś mnie i wyszeptałeś:
„do zobaczenia” dało mi to nadzieję, że znów się spotkamy
Dlatego zamierzam wierzyć w miłość
A to oznacza, że się nie poddam..
Póki nie powrócisz..
Będę się uśmiechać, spoglądać w gwiazdy i modlić się
Będę czekać na Ciebie..
Chcę być twoim niebem,
Chcę wybawić cię od smutku,
Abyś wiedział że nigdy nie jesteś sam
Nawet jeśli jesteś gdzieś daleko
Wiesz, że masz dokąd wrócić.
 

 
" Mój drogi, wybacz mi moje pismo.
ale nie mogę powstrzymać drżenia rąk
ponieważ jest mi zimno i jestem samotna dziś wieczorem.

Tęsknię za Tobą i nic tak nie rani jak brak Ciebie.
I nikt nie rozumie przez co przeszliśmy.
Było krótko. Było słodko. cały czas próbowaliśmy."

Czekanie na Ciebie wydaje się być wiecznością .. ale ciągle mam nadzieję, że się znów wkrótce spotkamy..
 

 
"Bez ciebie czuję się złamana
Jakbym była częścią z całości
Bez ciebie nie mam oparcia,
Bez ciebie czuję się rozdarta
Bez ciebie jestem tylko smutną piosenką."

Ile to już minęło lat od naszego ostatniego spotkania, bo chyba z milion..
 

 
Pragniemy szczęścia. Marzymy o wspaniałej miłości, prawdziwej przyjaźni i niesamowitym życiu. Chcieli byśmy to wszystko osiągnąć łatwo i przyjemnie a wręcz czasem myślimy, że to zwyczajnie się nam od świata należy. Nic bardziej mylnego. Nie istnieje i nigdy nie istniało coś takiego jak łatwe szczęście, ono zawsze wiązało się z trudnościami, bólem oraz poświęceniem. Gdy by łatwe szczęście istniało, na świecie nie było by tyle nieszczęśliwych, cierpiących i samotnych ludzi. Trzeba odrzucić tą iluzję i dokonać w swoim życiu nie raz trudnego wyboru między trudnym szczęściem i łatwą porażką. Wybierając to pierwsze nie obędziesz się bez łez i poświęceń, ale gwarantuję ci że będzie warto, wybierając łatwą porażkę być może będzie ci wygodniej ale kiedyś możesz obudzisz się ze świadomością że przegrałeś życie.

Masz wybór.. co wybierzesz dziś ?
  • awatar sogni l'ascensore.: Mimo łez, o które mnie przysparza, mimo nieprzespanych nocy przez Niego, mimo całej obojętności, która boli bardziej, niż jakiekolwiek wyzwiska - wybrałabym nadal Jego.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Ostatni zaliczony egzamin,
0 poprawek,
0 stresu..
Nareszcie można wrócić do życia !
 

 
Kiedy dostałam z rana sms o treści: "Każda chwila jest myśleniem o Tobie Kochanie." Szczerze się rozpłakałam, a myślałam, że jestem taka twarda ..

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›